
Zasililiśmy szeregi komponentu STORM, pod czujnym okiem Szturmana i HQ Olimp, działając dzielnie w Plutonie Fioletowym – czyli w najlepszym plutonie, jak mówią (głównie my).
Ekipa SFSG Poznań w składzie: Berani, Fush, Hasan, Mosiek, Niedźwiedź, Pisak i Siadas stawiła się zwartym szykiem na poligonie Lipa i rozładowała się z gracją czołgu na parkingu.
Co robiliśmy? Krócej będzie wymienić, czego nie robiliśmy w czasie symulacji:
Blokowaliśmy skrzyżowania, zanim ktokolwiek zdążył się zgubić, rozminowywaliśmy pole minowe bez strat w kończynach (sukces!).
Broniliśmy Portu jakby tam był ostatni grill na świecie, chroniliśmy urobek – nie pytajcie, co to było, ale było cenne. Zdobywaliśmy wrogie umocnienia, bo przecież ktoś musi!
Kulminacją był finałowy dzień, gdy zdobyliśmy port Rats-ów i odparliśmy trzy szturmy – jeden mocniejszy od drugiego. Trochę potu, trochę bluzgów, dużo satysfakcji.
Efekt? 100% zadań wykonanych, morale wysokie, humor dopisywał, a integracja po walce przebiegała zgodnie z protokołem „śmiech i żarcie”.
Podsumowanie: MARSH 2025 – jeden z najlepszych wyjazdów SFSG w ostatnich latach. Wracamy z nowymi historiami, lekkim zakwasem i nieodpartą chęcią na więcej.
Do zobaczenia na następnych poligonach, a tymczasem… czyścimy repliki i przygotowujemy się do …








Previous Post
Next Post